poniedziałek, 10 października 2011



w drodze


w otaczającym go pięknie wsłuchiwał się w ciszę
i był zdumiony tym wspaniałym światłem
odjęty od rzeczywistości Zła
gdy Nieskończony przybył w obszar jego czasu.

idź więc usłyszał grzechy twe są ci odpuszczone
małość twa z grzechów twoich pochodzi
sens osobowy w strukturze etycznej
u podstaw ducha od wieków się zrodził
czy nie wiedziałeś?

niemy krzyk krzywdy którąś sporządził
został w twej księdze odnotowany
teraz się stopił stał się niewidzialny

związek pomiędzy wolą a losem
ma formę trwałą.


Agamemnon
01.10. 2011 7:13



***


wierzą w moc dowodową swoich słusznych twierdzeń
i przechodzą z wolna w rozpacz bytów skończonych
są ponad prawem myśli i ducha gdzie ludzka egzystencja
staje się bez znaczenia.

Agamemnon
16.03.2011 21:37

w poety duchu


w poety duchu Chrystus panował
światło niebieskie bez słowa
błogosławieństwo otrzymał drogie
zapomniał wszystko
łąk diamentowych
pieśni księżyca
przekroczył wszystkie granice
kosmosu i słowa.

pięknym duchem z kryształu które się nie boi
przyszedł wydać świadectwo złotego orędzia
jak pieśń błogosławna prosta i skrzydlata
tak jak radość jest młoda a która upoi
wszelką mądrość słoneczną na czasu krawędziach
*
tak jak radość gdy czysta wzleciała wezbrana.


Agamemnon
07.10.2011 11:14



czwartek, 29 września 2011

czy brutalną sprawiedliwość
można ująć językiem matematycznym
gdy matematykę pojmujemy jako narzędzie opisu świata
czy wręcz naukę o samej naturze.


Agamemnon
20.08.23:56
dialog z Simone Weil


cóż dziwnego że człowiek cierpi jeśli na jego barkach ciąży cały świat
a cóż z tymi którzy zostali zabici w aborcji
- na nich spoczywa ciężar cienia ludobójcy.

mówisz Simone że życie bez światła wiecznego bez poezji bez religii
jest niewolą.

wielu chciałoby aby ich życie było poezją posiadało coś z celowości światła.
światło łączy przeszłość z przyszłością w konstelacji piękna
i blasku nadziemskiego świata.
a pomimo to ziemia poddana czasowi w swoim kształcie przechodzi
jak przez cel doświadczenia o straszliwej odpowiedzialności indywidualnej
gdy wieczne światło nadaje nie tyle nawet sens życia i pracy
ale taką pełnię która zwalnia od obowiązku szukania jego sensu.


Agamemnon
06.09.2011

konieczność


konieczność i jej misterium
brutalna sprawiedliwość w wymiarze losów
rozpoznaje wolę

a gdy natrafia na jej zgodę
w swoim wówczas pięknie staje się
świetlistym szlakiem
oderwanym od wszelkiego przywiązania
w duchu łagodności
ale też i rzeczywistej potęgi


Agamemnon
20.08.2011 23:56


czyż czysta radość nie jest odmianą piękna
i realizacją konieczności na którą wyrażamy zgodę
gdy czyste serce warunkiem podstawowym
w koniecznych związkach tworzących ład
i czy nie jest delikatną membraną wieczności.


Agamemnon
20.08.2011 23:56